Trójmiasto
Komorowski w Gdańsku: grzebano w mojej teczce
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 17:51Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski był w sobotę w Gdańsku, gdzie odbył prawyborcze spotkanie z działaczami PO i odpowiadał na ich pytania.
Mama zdecydowała, że Komorowski
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 16:00- Traktują pana w Brukseli jako syna Wałęsy? - Ja się z tego powodu nie obrażam, przeciwnie, korzystam, ile mogę.
Z domu Wałęsów: Mama zdecydowała, że Komorowski
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 16:00- Traktują pana w Brukseli jako syna Wałęsy? - Ja się z tego powodu nie obrażam, przeciwnie, korzystam, ile mogę.
Nowy marszałek Struk: Wangorz żre tylko w nocy
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 15:00Co łączy ostatnią czarownicę na Pomorzu z obecnym marszałkiem województwa Mieczysławem Strukiem?
Wangorz żre tylko w nocy
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 15:00Co łączy ostatnią czarownicę na Pomorzu z obecnym marszałkiem województwa Mieczysławem Strukiem?
Kamiński przepłynął kajakiem Wisłę. Meta w Gdańsku
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 13:40Marek Kamiński zakończył Ekspedycję Wisła. Przez dwa tygodnie płynął samotnie wzdłuż królowej polskich rzek - po to by udowodnić jej królewskość i zwrócić uwagę na to jak słabo wykorzystujemy jej potencjał.
O medycynie wschodu i zachodu
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 13:00Nie mam wielkiego zaufania do zachodniej medycyny i lekarzy.
Tymon Tymański o medycynie wschodu i zachodu
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 13:00Nie mam wielkiego zaufania do zachodniej medycyny i lekarzy.
Łubieńska: Gdzie się podziały tamte romanse?
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 12:00Już nasza noc poślubna była dziwna. Wyznał mi nagle, że jest tajnym kurierem i musi wyjść. Zniknął na kilka dni. Potem spotykam na ulicy Dziubdziusia, jego kolegę. I on mówi: „Pani Krystyno, puściła pani tak Erazma? W noc poślubną? My już od trzech dni w brydża gramy!"
Gdzie się podziały tamte romanse?
lokalne newsy, sob., 03/20/2010 - 12:00Już nasza noc poślubna była dziwna. Wyznał mi nagle, że jest tajnym kurierem i musi wyjść. Zniknął na kilka dni. Potem spotykam na ulicy Dziubdziusia, jego kolegę. I on mówi: „Pani Krystyno, puściła pani tak Erazma? W noc poślubną? My już od trzech dni w brydża gramy!"
